Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

2017-11-01
W dniu 14 października 2017 w Mikołowie odbyły się Międzywoje... więcej »
2017-11-01
W dniach 6-8.10.2017 w Eger (Węgry) odbyły się 25 Mistrzostw ... więcej »
2017-03-16
Nadszedł czas na podsumowanie dwudniowych zawodów na jubileusz 2... więcej »

HISTORIA KARATE

U ZARANIA DZIEJÓW

Początki Sztuki Walki, dziś zwanej Karate, nie są znane. Z uwagi na brak prowadzonych zapisów wręcz niemożliwe jest dotarcie do źródeł powstania. Wiadomo iż na Okinawie istniała Sztuka Walki która poprzez częste kontakty i wymianę handlową z Chinami (także wojskową) była pod znacznym wpływem Sztuk Walki pochodzących z Państwa Środka. W początkach XVII w, Okinawę najechał japoński klan Satsuma. Po zajęciu wysp archipelagu Ryukyu, wydano zakaz noszenia broni oraz narzędzi zagrażających samurajom. Wtedy zaczęto TODE praktykować w tajemnicy i tylko z wybranymi kilkoma uczniami. Uzupełnieniem i nierozłącznym elementem treningu rąk i stóp był trening z użyciem narzędzi pochodzenia rolniczego, znany dzisiaj jako Kobudo. Najczęściej używane narzędzia rolnicze to: Bo, Sai, Kama, Nunchaku, Tonfa, Surujin, Tekko, Sansetsukon, Eku, Timpei Rochin i inne.

W wieku XVIII i XIX najbardziej znanymi Mistrzami Kobudo i Karate byli: Matsu Higa, TODE Sakugawa, Kosokun (Kushanku), Matsumura Bushi, Matsumura Kosaku, Anko Azato, Anko Itosu, Kanryo Higaonna oraz wielu innych.

pokaz Karate na zamku Shuri pod kierunkiem Gichina Funakoshi w 1905 roku

Koniec wieku XIX i połowa wieku XX to dalszy rozwój Karate, między innymi  wprowadzenie do programu nauki w szkołach na Okinawie a później także    Japonskich uczelniach. To także wielcy Mistrzowie: Funakoshi Gichin, Kentsu  Yabu, Choki Motobu, Chosin Chibana, Choyun Miyagi, Kenwa Mabuni, Arakaki,  Shinken  Taira, Kinjo, Shoshin Nagamine, Hironori Otsuka, Gigo (Yoshitaka)  Funakoshi, Masatoshi Nakayama, Gogen Yamaguchi i wielu innych.

<<< pokaz Karate na zamku Shuri pod kierunkiem Gichina Funakoshi w 1905r

 

SKĄD DZISIEJSZA NAZWA - KARATE ?

Słowo Karate składa się z dwóch części: kara - „pusta" i te - „dłoń". Przyjęło się więc mówić iż jest to „sztuka walki pustą dłonią". Choć właściwie obecna nazwa Karate, nawiązuje do aspektu filozoficznego i oznacza czyste intencje Karateki, otwartość umysłu i chęć zgłębiania Sztuki Karate. Obecna pisownia Karate pojawiła się dopiero w 1936 roku i została zmieniona przez Gichina Funakoshi oraz grono innych Mistrzów z Okinawy. Skąd się wziął taki pomysł? Otóż po włączeniu do cesarstwa Japonii słynącej z tradycji rycerskich wyspy Okinawy, aby zmniejszyć ryzyko buntów, wprowadzono w nowej prefekturze zakaz posiadania broni. Odpowiedzią mieszkańców było twórcze połączenie własnych tradycji walki wręcz z analogicznymi systemami chińskimi. Tak powstała sztuka walki zwana w różnym czasie TO-DE, Okinawa Te, a następnie od nazw głównych ośrodków gdzie sztuka ta się rozwijała, Naha-Te, Shuri-Te, Tomari-Te. Z końcem XIXw i początkiem XXw wyodrębniły  się szkoły Shorei Ryu i Shorin Ryu a na określenie tej Sztuki Walki zaczęto używać nazwy Karate pisanej jako pochodzący z Chin. Z początkiem lat 30-tych XXw Gichin Funakoshi zmienił sposób pisania na Karate jako Sztuka Walki "pustą dłonią", którą znamy i praktykujemy do dziś.

DALSZY ROZWÓJ KARATEKA ŚWIECIE

Po sukcesie Funakoshiego zakładano w Japonii kolejne szkoły karate, w których uczono według tych samych ogólnych zasad. Z biegiem czasu pojawiały się niewielkie zróżnicowania związane z odmiennym akcentowaniem poszczególnych technik przez różnych instruktorów. Ludzie Zachodu po raz pierwszy poznali smak karate pod koniec II wojny światowej i w okresie okupacji Japonii przez wojska alianckie. Wschodnia sztuka walki zaczęła przenikać do Europy i Stanów Zjednoczonych, głównie dzięki japońskim mistrzom z JKA (Japońskiego Związku Karate), których zapraszano na Zachód - podobnie jak w latach dwudziestych Funakoshiego do Japonii. Nowa, śmiertelnie groźna sztuka walki wywoływała powszechny entuzjazm, a zachodnie media fascynowały się jej aspektem mistycznym. W początkach lat sześćdziesiątych mistrzowie karate dotarli do Wielkiej Brytanii. Największy wpływ na rozwój tej dyscypliny w świecie zachodnim mieli japońscy mistrzowie Karate - Sensei Nishiyama, Sensei Kase, Sensei Kanazawa, Enoeda i Shirai; To oni wyszkolili pierwszą generację brytyjskich, włoskich i amerykańskich karate-ka (praktykujących karate), którzy otrzymali czarne pasy. Wielu z nich ma dzisiaj status samodzielnych mistrzów.

KARATE DZIŚ

Istnieje wiele stylów Karate oraz setki związanych z nimi organizacji. W ciągu minionych trzydziestu lat nastąpiło znaczne zróżnicowanie stylowe, a sama ilość działających obecnie klubów i szkół może przyprawić nowych adeptów o zawrót głowy. Mogę mówić tylko o tym, czego sam doświadczyłem, a ponieważ trenowałem z mistrzami wielu uznanych stylów (Shoto, Shito, Gosoku, Goju, Wado) wiem, że nie ma wśród nich „najlepszego" i „najgorszego". Wiem również, że karate Shotokan - nawet teraz, po wielu latach - jest nadal poważnym wyzwaniem i pozwala sprostać wymaganiom innych stylów, także ostatnio popularnych walk MMA, co skutecznie udowadnia Lyoto Machida.

DLACZEGO WŁAŚNIE KARATE?

Zagospodarowanie czasu wolnego nie miało nigdy tak wielkiego znaczenia społecznego jak dziś. Mamy do dyspozycji wszystkie sporty możliwe do wyobrażenia. Co skłania ludzi do zgłębiania tej trudnej sztuki, skoro mogą uprawiać kolarstwo górskie, wspinaczkę i biegać maratony? Nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. Każdy, kto decyduje się na karate, ma własne motywy. Jedno nie ulega wątpliwości - jest to dyscyplina bardzo trudna. Odsetek osób, które ją porzucają, jest większy niż w jakiejkolwiek innej znanej mi działalności. Mogę mówić tylko za siebie. Prowadzę treningi karate, ponieważ stanowi ono wyzwanie. Pojawiają się w nim ważne pytania dotyczące umysłu i ciała. Dla mnie nie jest to sport, choć występuje w nim element rywalizacji. Karate jest raczej żywą sztuką walki - systemem ćwiczeń, utwardzających ciało i wzmacniających umysł. Rodzaj motywacji do uprawiania karate zależy od sytuacji życiowej, trzeba jednak pamiętać, że nie jest to zajęcie zarezerwowane dla osób młodych bądź starszych wiekiem. Wiek i pleć nie są decydują o postępach, ogromne znaczenie ma natomiast siła charakteru. Moja najlepsza uczennica (która została później moją żoną) zaczęła trenować przed trzydziestką, a moja najstarsza córka - w wieku pięciu lat (nie mogłem znaleźć dla niej opiekunki!). Obie wyniosły z treningów ogromne korzyści. Ktoś, kto pragnie sportowej rywalizacji, uprawiając karate będzie mógł jej doświadczyć. Ci, którzy chcą wiedzieć, jak czuje się człowiek przełamujący dłonią stos dachówek, będą mieli szansę to sprawdzić. Są to jednak tylko efekty uboczne. Karate-do (droga karate) jest przede wszystkim dla tych, którzy chcą posiąść sztukę dyscyplinowania umysłu i ciała, przezwyciężania lęków i stawiania czoła nowym wyzwaniom.

"Karate jest sztuką życia''.

CZEGO NALEŻY OCZEKIWAĆ

Z uwagi na niebezpieczeństwa związane z ćwiczeniem uderzeń i kopnięć wymierzonych w ludzi, trening karate jest w najwyższym stopniu zdyscyplinowany i zorganizowany. Wchodząc na salę treningową, nie powinniśmy się dziwić, jeśli spotkamy osoby o różnym poziomie zaawansowania. Większość klubów nie dysponuje wystarczająco dużą przestrzenią, by organizować oddzielne zajęcia dla początkujących. Może się więc zdarzyć, że nowicjusz stanie w jednym szeregu z kimś, kto posiada czarny pas. Nie powinno to być przyczyną problemów, ponieważ dobry instruktor potrafi zająć się należycie wszystkimi ćwiczącymi. Na pierwszych zajęciach może pojawić się odrobina tremy, nie trzeba się jednak tym przejmować, jest to bowiem zwykle czynnik mobilizujący. Podczas treningu zdarzają się momenty odpoczynku lub chwilowe przerwy w działaniu. Nie należy się wówczas wyłączać, lecz przeciwnie - obserwować grupę, nie pozwalając sobie na błądzenie umysłu. Obserwując innych i słuchając instruktora, można się wiele nauczyć - nawet wtedy, gdy samemu nie wykonuje się omawianych technik. Każde zajęcia rozpoczynają się od formalnego ukłonu przed instruktorem, po którym następuje rozgrzewka ogólna przygotowująca do właściwego treningu. Trening trwa zwykle od 1 do 2 godzin i składa się z elementów pokazanych na następnej stronie. W końcowej części każdego treningu wykonuje się pod kierunkiem instruktora ćwiczenia rozciągające, które zapobiegają usztywnieniu mięśni, mogącemu zdezorganizować pracę w następnych dniach. Na końcu treningu ćwiczenia te wydają się łatwiejsze niż na początku, ponieważ mięśnie są rozgrzane i elastyczne. W tym miejscu muszę wszystkich ostrzec, że w początkowych fazach treningu karate używa się takich mięśni, o których istnieniu nie miało się dotąd pojęcia i które po zajęciach będą bolały. Dotyczy to nawet osób bardzo sprawnych fizycznie. Jest to jednak dobry ból - proszę mi wierzyć. Przedstawiony tutaj format zajęć nie jest raz na zawsze ustalony. Różni nauczyciele rozmaicie go realizują. Dobry karateka oczekuje rzeczy nieoczekiwanych, nic go więc nie zaskakuje.

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Zapraszamy do współpracy oraz wsparcia naszych zawodników.